Tym razem nie jestem smutny, zły, tęsknię za ludźmi z byłej pracy. Byli dla mnie jak rodzina, jak przyjaciele. Cieszyłem się z nimi każda chwilą życia, chcieli mnie słuchać i chociażby udawali, że ich to interesuje. Gdy miałem odejść nikt nie powiedział wprost, ale byli źli, to znaczy, że im na mnie zależało. Akceptowali mnie takim jakim byłem. Dawali mi mieć gorszy dzień i też pytali czy wszystko w porządku. Gdy ich potrzebowałem rzuciali wszystko i mi pomagali. Tyle nas łączyło. Tęsknię za nimi, czasem się sprzeczalismy, robiliśmy na złość, ale nikt ich mi nie zastąpił do tej pory. Moi przyjaciele.
Tęsknie za Wami. Kocham Was i wspomnienia po Was. Zawsze w sercu.

Top 100 Top 100 7 dni