-
19.5.2012 23:33:16
Hej, płaczę teraz w poduszkę, bo rzucił mnie chłopak. Jestem rudą dziewczyną, która ma blade ciało. Mojemu chłopakowi to nie przeszkadzało do wczoraj, bo wczoraj mnie rzucił gdy mielismy uprawiac seks. Powiedział mi, że mam obrzydliwą cipkę :((((( i jego zdaniem kazda ruda taką ma. Straszną przykrość wyrządził mi bo byłam z nim szczęśliwa a teraz wyszło szydło z worka.
Halina
Ostatni komentarz :: haha dobre określenie, płaski jak kałuża :-D...
-
19.5.2012 23:28:24
No i tym razem mnie dopadł dół... :/ Niby nie mam powodu by się smucić, nie mam takich problemów jak niektórzy tutaj, nie zostałem w żaden sposób skrzywdzony ani źle potraktowany przez nikogo, także żadnych negatywnych przeżyć z ostatniego czasu, a i tak siedzę jak jakiś ponurak bez chęci i motywacji na cokolwiek :(
Mimo że normalnie akceptuję siebie i swoje dziwactwa, potrafię z każdej sytuacji wybronić się moim głupawym poczuciem humoru, tak dzisiaj jakoś mi nie wychodzi :( W dodatku zawsze w takich chwilach jak ta nachodzą mnie różne czarne myśli (a mozę wydają mi się czarne, a to w rzeczywistości fakty o mnie), czuję się we wszystkim gorszy od innych i jakoś przytłacza mnie to... ;( I oczywiście nie ma nikogo w takiej chwili :/
miki
Ostatni komentarz :: miki, no nareszcie się z tobą zgodzę, bo mądre...
-
19.5.2012 23:18:01
Ludzie ! ogarnijcie się. To, że zwierzycie się ze swoich problemów tutaj nic wam nie da. Ne rozwiąże to żadnej trudnej sprawy i tego co was dręczy. Weźcie życie w swoje ręce i coś zróbcie z nim albo z sobą. Nie narzekajcie i nie siedźcie przed komputerami, tylko walczcie o szczęście. Niektórzy mają większe problemy niż wy. To co tu piszecie o problemach w miłości, z chłopakiem, psem i roślince w doniczce to błahostka. Ogar luzie do cholery
Ostatni komentarz :: Masz rację, ale oni tego nie zrozumieją, bo to l...
-
19.5.2012 23:16:29
Smutno mi, bo...
mój były mnie obraził napisał że jestem mało inteligentna i że nigdy nie był ze mną szczęśliwy, oj nie jest mi do śmiechu.
Justyna
Ostatni komentarz :: ale cipę mu użyczałaś, więc teraz ciesz się ...
-
19.5.2012 23:15:33
Cierpię, bo boję się, że do usranej śmierci będę sama, że nigdy nie odnajdę wspaniałego człowieka, który mnie pokocha. A odnaleźć go najbardziej w życiu pragnę.
Ostatni komentarz :: 29 lat a słownictwo straszne... do usranej śmier...
-
19.5.2012 23:14:14
Cierpię, bo..
nie potrafię już kochać...
Ostatni komentarz :: Ciesz się, że masz tylko taki problem. Bo ja jes...
-
19.5.2012 22:43:23
KOcham Cie Przemek i załuje ze nie zdażyłam Ci o tym powiedzieć cierpie i nie moge sie z tym pogodzic;(..masz już inną...życze ci szczęścia...
-
19.5.2012 22:37:32
Smutno mi, bo nikt o mnie nie myśli. Nikogo nie obchodzę. Wszyscy o mnie zapominają. W dodatku nawet jeśli mi na nich zależy, oni mają to gdzieś.
Ostatni komentarz :: Niestety, jak ma się miękkie serduszko jak Ty, t...
-
19.5.2012 22:30:30
Siedzę, piję kolejne piwo. (Nie jestem alkoholiczką, po prostu mi smutno i postanowiłam pocieszyć się piwem). Nikt mnie nie kocha, nikomu na mnie nie zalezy. Nikt się do mnie dziś nie odzywa, wszyscy jakby zapomnieli o mnie. Smutno mi trochę, przykro. Może jutro będzie lepiej.
Ostatni komentarz :: Ehh znam to uczucie... I pech chciał, że nawet n...
-
19.5.2012 22:30:23
Płaczę, ponieważ znowu dziewczyna mnie wystawiła, zerwała za mną, za nim cokolwiek się rozwinęło, bo znalazł się ktoś lepszy. ZNOWU. Ile razy już mi się to zdarzało.
Ostatni komentarz :: A może wystarczy poczekać, pojawi się ktoś kom...
-
19.5.2012 18:40:45
NIECH KAŻDY NAPISZE CZEGO PRAGNIE I PODA SWÓJ WIEK. Wymieniamy po 5 rzeczy, zobaczymy jakie kto ma marzenia.
Ja mam 34 i pragnę: miłości, wygranej w lotto nie musi być duża - by na domek starczyło bo mnie sąsiedzi-śmieci-skurwysyny-jebane niszczą psychicznie, zdrowia dla rodziców, wlasnej firmy produkującej coś oraz zdrowia dla kobiety tej która by mnie kochała.
Ostatni komentarz :: kobieta 27 zdrowia... wewnętrznej siły, mot...
-
19.5.2012 16:11:20
Co mam zrobić jesli moj kolega z klasy znaczy ja myśle że się we mnie zakochał a ja w nim lecz moje koleżaneczki napisały takie karteczki do mnie niby że od niego chcesz ze mną chodzić nie odpowiedziałam bo wiedziałam ze to one wiec on powiedział że ja mogę pojsc do wychowawczyni z tym ja nie żartuje on mnie ciągle broniawia m uuuuuumiecha się patrzy mi w oczy ehh co mam zrobić ?? pomózcie
Ostatni komentarz :: No to inny klasyk z pomocą w nauce czegokolwiek, ...
-
19.5.2012 16:01:29
Smutno mi bo nie mam nawet z kim wyjsć na piwo :( ładna pogoda a ja jak zwykle siedzę przed kompem... tak to jest być no-lifem
-
19.5.2012 15:41:55
SMUTNO MI ŻE JESTEŚCIE UZALEŻNIENI OD FORÓW/CZATÓW. 3-cia nad ranem a siedzą i żale wylewają hahahaha. Dorośli ludzie przed kompami, gratuluję takiego życia hehe.
Ostatni komentarz :: @19.5.2012 14:54:44 - Jak widać dla niektórych f...
-
19.5.2012 14:26:28
I TAK WSZYSTKO STANIE SIĘ RUINĄ... RZEKI JAK PŁYNĘŁY, TAK PŁYNĄ.
A DUPCIA JAK SMRODZIŁA, TAK SMRODZI... :)))))))) :D
Ostatni komentarz :: była tu swego czasu pewna osoba, która takie wie...
-
19.5.2012 10:01:40
Nienawidzę szczęsliwych ludzi. Zwłaszcza tych, przypisujących to szczescie 'Bogu', twierdzac ze jest sprawiedliwy, bo sami maja wszystko czego potrzebuja (nie mam na mysli rzeczy materialnych)
Ostatni komentarz :: Dzięki...
-
19.5.2012 09:15:22
Wkurwiają mnie ci wszędobylscy obrońcy zwierząt. Ojoj biedny słonik, biedna jaszczurka a później wpierdalają schabowego i tłumaczą się ,,to tylko świnia''. Zastanówcie się o czym pierdolicie z łaski swojej. Każde zwierze jest chuja warte jeżeli nie umie obronić się samo takie prawo natury.
Ostatni komentarz :: Pod soję wyżyna się deszczowy las Amazonii, naj...
-
19.5.2012 09:10:57
Jest mi smutno, bo znów pokłóciłam się z osobą, którą kocham. Czasem nienawidzę siebie za to, że nie potrafię zacisnąć zębów i przeboleć różnicy w poglądach czy planach, a jedyne co robię, to zaogniam sytuację. Dochodzi do wielkiej kłótni i tak cały czas. Smutno mi, bo zamiast obdarowywać drugą osobę miłością wypominam jej błędy w szale złości. Gdzie się podziało to uczucie, które niegdyś było między nami...
J.
Ostatni komentarz :: "it's where the water flows, it's where the wind b...
-
19.5.2012 08:25:42
PePe mi czesto tez brakuje tego jednego procenta w zyciu.. Bardzo dlugo bylam nieszczesliwa przez pierwszy zwiazek ktory byl toksyczny i trwal 8lat. Stracilam przez to swoj optymizm, radosc zycia, poczucie wartosci. Osoba ktora dawala mi nadzieje podczas gdy w domu bylo totalne dno, ktora byla jedynym parciem i nadzieja aby mnie wyciagnac z rego bagna okazala sie byc klamca, zdrajca, swinia i zboczencem. Dzis to wiem ale w pewnym momencie gdy bylam swiadoma tego ze jestem sama i nie mam nikogo kto by mi pomogl, majac do wyboru zostac w domu w ktorym jedyna perspektywa jest uslugiwanie i znoszeni ponizen oraz jechac do chlopaka ktory mnie nie szanuje, ktorego matka traktuje mnie jak scierwo i intruza a on jako cos w rodzaju rozrywki ale szybko sie nudzi i odstawia mnie w kat wybralam odpoczynek. ponad 3 miesiace nie wychodzilam z domu, mialam samobojcze mysli i gralam calymi dniami w age of conan zeby nie myslec o mim beznadziejnym zyciu i nie palnac sobie w leb.. Pozbieralam sie. I uznalam ze jesli te wszystkie upokorzenia, wykorzystywanie, wyzywanie sie na mnie, zdrady, jesli to mnie nie zlamalo to juz nic nie zlamie. Sluchalam ze mnie kocha, ze jestem piekna a byl swinia i mnie zdradzal. I czesto myslalam ze zmarnowalam 8lat, ze bylam taka slepa zakochana marionetka na sznureczkach. Mimo ze bylo mi ciezko wrocic do zycia.. Zaufac komukolwiek, porozmawiac z jakims chlopakiem.. Przelamalam to.. moj drugi zwiazek skonczyl sie powiedzmy bez slowa, pomoglam chlopakowi, jezdzilam 700km do niego, odbil sie, przestalam byc potrzebna.. zostawil, pozniej pisal ze to byl blad ale ze lepiej mu jak jestem przyjaciolka. Po paru miesiacach pisal mi jaka ma cudowna dziewczyne.. I z jednej strony ciesze sie bo wiem ze mial ciezkie zycie, ze zasluguje na szczescie. Z drugiej strony zwsze jestem plastrem do rany, pocieszycielka, dodajaca pewnosci siebie, a jak to jest.. to staje sie zbednym balastem. Kolejny zwiazek wygladal bardziej jak przyjazn i oboje to poprostu czulismy. Bywa roznie, ludzie sa rozni.. Trzeba probowac.. Tylko w bajkach jest pierwsza milosc ktora jest do konca zycia.. i moze w bardzo nielicznych przypadkach.. Lepiej byc ostroznym i cierpliwym niz cierpiec raz po raz i trafiac na nieodpowiednie osoby.
Reira
Ostatni komentarz :: łi tam młodziutka jesteś i mądra dasz radę ja...
-
19.5.2012 02:56:42
Dziś przeklinam każdą z chwil, w której wywołałam łzy. Żałuje moich słów, które zadały ci ból. Nieważne jest już nic, gdy nie mogę z tobą być. Nieważny cały świat, gdy bez ciebie żyć tu mam. Bez ciebie niemam gdzie podążać w moim śnie. Bez ciebie jest mi źle, wszystko staje się tłem. Podążać z tobą chce, jednak ciągle boje sie wykonać pierwszy ruch by odzyskać cię znów.. ;(( Ja cię kocham Kiciuś.. Kocham kurwa :((!!
A.
Ostatni komentarz :: Wiesz, czas leczy rany, moze on juz nie pamieta ty...
-
19.5.2012 02:41:01
Nie widzę sensu w waleniu konia, jak temu zaradzić, bo mam 2 szuflady legalnych pornosów na które wydałem już ze 2000 zł. Walę ciąglę, kolekcja filmów się powiększa, bo raz walę pod cycatą, raz pod blondynkę, raz pod brunetke itd
Moze zalozylibysmy z kolesiami strone na ktorej bedziemy robic statystyki tzn.
ile razy zwalililiśmy pod jakąś aktorkę, piosenkarke i inne celebrytki.
Ktory koles dolaczyc sie chce?
Ostatni komentarz :: ja tam w 90% wale pod własna wyobraźnie... i nie...
-
19.5.2012 01:49:49
Smutno mi, że wam jest smutno, Gdyby wam było wesoło, to i mi byłoby wesoło!!!
sam smuteczek w domku
-
19.5.2012 00:48:10
Reira
-
19.5.2012 00:03:27
Nie widzę sensu wierzyć w Boga, bo nigdy mi nie pomógł. Nie ma go.
Ostatni komentarz :: A dlaczego miałby ci pomagać? "Módl się tak, j...
Wczorajsze wpisy:
-
18.5.2012 22:53:43
Wiece piszę tutaj zeby sie poradzić...Mianowicie jeden chłopak do mnie zarywa, mówi ze mu zależy, że bardzo mu sie podobam itp i niestety on tez bardzo mi sie podoba ... nawet raz sie spotkalismy i bylo naprawde fajnie. Lecz niedawno dowiedziałam się że jest "babiarzem" i zarywa do kilku naraz...ciągle mam wrażenie ze coś kręci...kilka razy mnie juz oklamal..nie wiem co robić i komu wierzyć...czy kolezankom które mówia zebym go olala czy faktycznie jemu...Poradzi mi ktoś co mogę zrobić ? Dziękuję ...
!~~Jasmin
Ostatni komentarz :: Nie wiesz co robić? Zrób mu loda, ucieszy sie ch...
-
18.5.2012 22:52:12
Nie widzę sensu w chodzeniu do szkoły.
Ostatni komentarz :: Bo go nie ma, to przymus, żeby ludzie mieli zagwa...
-
18.5.2012 22:48:15
Jestem brzydka i nie mogę dłużej z tym żyć. Każdego dnia staram sobie wmówić, że to nieprawda, ale ledwo wyjdę z domu i cały świat udowadnia mi, że jednak prawda:( Wstydzę się swojej okropnej twarzy, wiem, że pomogłoby mi zrobienie kilku operacji plastycznych, ale mnie nie stać. Wiem, że ludzie mają większe problemy, ale ja już tak nie chcę i nie mogę i najchętniej to nie obudziłabym się jutro rano... Myślę o samobójstwie, bo to okropna męka żyć w ciele, z którym się nie utożsamiam...
Ostatni komentarz :: Ciesz się, że masz waginę zdrową, bo ja mam pe...
-
18.5.2012 22:29:40
To takie trudne..wystarczy wbić kod i kupić bilet.kilka godzin i Holandia.Kocham ją. Ale mam tutaj obowiązki,praca,rodzina,znamy się już ze30 lat.Żona w Polsce u dentysty.Chyba się napije.Kocham i szanuje ludzi w rozterce.
-
18.5.2012 22:04:21
Cały czas się zastanawiam czy to naprawdę ja wszystko doprowadzam do ruiny... Może i tak, sama nie wiem. Wiem już tylko jedno: życie nie jest po to by patrzeć na to co było złego kiedyś tylko na to co będzię lepszego może nawet już jutro:-)Jeśli inni olewają nas to my zróbmy dokładnie to samo, bo niby dlaczego tylko my mamy cierpieć... Pozdrawiam.
-
18.5.2012 21:28:29
Tęsknię...
Ostatni komentarz :: Krystian.. ;((( Przepraszam... Tak ciężko mi ter...
-
18.5.2012 15:59:18
żyłem monotonią, tkwiłem i tkwie dalej w nieudanym- nieprzemyślanym związku. Przyczyną było dziecko. Wpadka. wydawało mi się że zmieni się po ślubie- że będzie tak pięknie jak mają ze sobą moi rodzice. Gdy przyszły pierwsze rozczarowania, pierwsze symptomy pomyłki, groźba rozstania- zaczęła mnie przekupiać seksem, nie wiedziałem że przestała celowo brać tabletki. Druga wpadka. dobrze wiedziała co robi. wiem że wszyscy znienawidzili by mnie ze zostawiłem ją z dwójka dzieci. Przestałem się z nią kochać- boję sie seksu- przestaliśmy się dogadywać- pieprzone męczenie się ze sobą nawzajem. I wtedy poznałem inną. Drobna śliczna, inteligentna- cudowna, podobno tez rozczarowana nieudanym małżeństwem. Teraz wiem że chyba poprostu znudzona. Zaczęliśmy razem pracować- spędzaliśmy ze sobą więcej czasu niż z małżonkami. Ludzie, co się ze mną działo gdy któregoś dnia usłyszałem kocham cie... to była najgorętsza zima w moim życiu. Niby nadgodziny- niby spotkania z znajomymi. Nie do opisania jak bardzo ją pokochałem. No i wtopa- wyszło na jaw. Żona "wybaczyła", jej mąż do końca nie wie do dziś co się działo naprawdę. to już dwa lata- ostatnio to wszystko wróciło- znaleźliśmy to szczęście. nie przestałem jej kochać ani na chwilę- dziś wiem że nie potrafię żyć bez niej. A ona od miesiąca serwuje mi "nie jestem w stanie nic wykombinować aby się spotkać", "nie dotykaj mej dłoni bo ktoś zobaczy", "mam złe sny i czuje że coś złego wisi w powietrzu". Widzę że poprostu ma mnie dość. po co w kółko powatarza "kocham cie"- a w domu bzyka się z mężęm i widzę że stara się nawet o dziecko. poco powtarza brakuje mi ciebie- ale jest mur nie do przebicia. ja chcę czułości- pragnę jej, potrzebuje jej jak powietrza. Chce się zabić. To wszystko nie ma sensu. Jak można aż tak kogoś kochać. to nie realne. a ona mądrzeje. :(
Ostatni komentarz :: a skąd wiesz że kocham się z żoną?? ale fakt ...
-
18.5.2012 15:35:43
Mam 21 lat, jestem jeszcze dziewicą. A 10 miesięcy temu poznałam chłopaka, z którym jestem cały czas. Tyle że wczoraj powiedział mi, że musimy już zacząć uprawiać seks, bo szkoda czasu tracić. Nie wiem, czy jestem jeszcze gotowa na to :( Czy będzie mnie bolało to, gdy mój chłopak zakisi ogóra tzn. zamoczy fiuta w mej ciasnej cipeczce? Bo podobno to boli :( Może wziąć wcześniej proszki przeciwbólowe, żeby mnie nie bolało, bo w ten weekend zrobię to z nim, bo bardzo nalega. Mnie wystarczą jego pocałunki, dotyki, bliskość i miłość. Nie spieszy mi się z tym, żeby zakisił ogóra. Ale nie chcę go stracić zz drugiej strony, więc wolę to mieć za sobą.
Gabrysia
-
18.5.2012 14:03:04
OGROMNIE WNERWIAJĄ mnie damulki, które udają ekolożki tj. segregują śmieci i wyrzucają je do specjalnych pojemnikow. Ponieważ kału po kundlach swoich nie sprzątają, potem idzie człowiek chodnikiem a tu pełno gówien, bo blondi nie raczy po swym kundlu posprzątać. Inna sprawa, że w Nowym Jorku coś takiego nie miałoby miejsca, bo dostałaby taki mandat, żeby jej się odechciało nie sprzątać. Tylko w Polsce ludzie robią co chcą, a Straż Miejska też nic z tym problemem nie robi, zamiast dojebać mandaty po 1000 zł, aby wielkie damulki raczyły gówna posprzątać. Porąbani są ludzie, bo kundle ich srają gdzie popadnie. Równie dobrze można by tym ludziom nasrać na dywan, skoro nie widzą w tym problemu. Ponadto Pan Dozorca kosi potem trawę, a gówna na kosiarce ma. I też ludzie powinniście wiedzieć, że psy srają i sikają na trawy, a WY PÓŹNIEJ KŁADZIECIE TAM KOCE HAHAHA i pikniki sobie robicie. Koce wasze leżą tam, gdzie kiedyś pies naszczał lub nasrał. A teraz możecie mnie zjebać za prawdę.
łysy napakowany mający blondi, która jest tępa jak ch...
-
18.5.2012 13:55:35
Smutno mi, bo tu pisze taki koleś ze zniszczonym penisem. Chciałabym mu pomóc a nie wiem jak;(( Dla niektórych takie schorzenie wydaje sie być śmieszne, ale ja w tym nic śmiesznego nie widze. On przez to cierpi bo sie boji, że nikt go nie zechce. Ale ja trzymam za niego kciuki i mam nadzieje, że mu się w życiu powiedzie.
Panda
Ostatni komentarz :: Facetowi naprawde nalezy wspolczuc, bo znajdzmy si...