Co mam robic? Kocham ją nad życie ona jest moim życiem rozpieszczam ja dbam o nią staram się jak potrafię ale czuję że ona najnormalniej w świecie mną pomiata wczoraj miałem bardzo ciężki dzień bo się strasznie poklocilem z matką a ona odreagowala na mnie ze ma 1 że spr i zerwała bo jej nie szanuje a teraz karze mi walczyć o siebie bo to ja mam ją zdobyć. Co chwilę coś ma próbuje ja tak rozpieszczac żeby czuła się najbardziej wyjątkowa kobieta na świecie staram się być dla niej przyjacielem facetem bratem wszystkim a mam za to tyle że co chwilę mi mówi że jej nie szanuje i jestem nikim zniszczylo mnie to już mam myśli samobójcze przez to. Teraz dałem jej ogromną różowa róże taka jakie lubi a ona idź sobie bo gadam z kolezanka mam łzy w oczach i mam ochotę stąd uciec bo ona mi obiecała życie małżeństwo dzieci nakrecala mnie na to każdego dnia a teraz zachowuje się jak bym nic nie znaczy dla niej 9dstawilem przyjaciół rodzinę siebie zmieniłem się totalnie wszystko bo ona chciała i teraz nie mam już nic... Nie wiem co mam robić pomóżcie mi proszę

Top 100 Top 100 7 dni