... bo mam żal do mojejgo ś.p. ojca, do religi, do niektóych nauczycieli, że zniszczyli moje poczucie własnej wartości, moją seksualność.

Do taty dlatego że na mnie wrzeszczał że mnie bił że bił moją mamę, żę mówił mi że jestem zerem, nieudaczikiem, że nigdy sobie dziweczyny nie znajdę, do mojej siostry mówił że jest kurwą, bo raz przyjechała pijana po imprezie do domu mając 21 lat, bo wszystko chciał kontrolować, bo miał paranoję że go okłamujemy, bo nie wierzył własnym dzieciom, bo jak skończyłem studia na trudnym kierunku to powiedział ze niewierzy że obroniłem magisterkę, puki nie zobaczy dyplomu - dopiero jak wyjachałem do innego miasta i zacząłem mieć dobra pracę, to zostałem dobrym synem... gdyby nie moja mama to nie miał bym ochoty nawet przyjechać do domu w odwiedziny.

Do religi dlatego że mi wmawiano że jestem złym człowiekiem - grzesznikiem. Bo taki jest człowiek , bo dzieci nie poszłuszne są złe - więc się modliłem że już będę dobry że zrobie wszystko, byle by tylko tata już nie bił mojej mamy ... a on bił znowu więc sobie wmawiałem że to moja wina , że zawiodłem boga (sic!).
Dlatego że religia mi wmawiała że jest złe to że mi się dziweczyny podobają .... zawsze mi sie podobały, nawet jako 5 letnie dziecko wolałem towarzxystwo dziewczyn, potem gdy miałem nascie - hormony mnie rozsadzały a ja wpadałem w coraz większą depresję - "bo to złe" - jeszcze do tego dodac to że miałem paranoję że nikt mnie nie lubi, wszyscy się tylko ze mnie śmieją, jaki kolwiek objaw sympati wobec mnie traktowałem jako próbę ponabijania się ze mnie bo "to nie możliwe aby ktoś chciał sie przyjażnić z takim maszkaronem jak ja"

do nauczycieli (niektórych) w podstawówce za to że zamiast mi pomóc to wystawiali mnie na pośmiewisko klasy, bo ostatni, bo zapomniał, bo nie przyniósł, bo nie zrozumiał, bo nie umie po sobie przeczytać, bo powolny ... etc etc. Zamiast pomóc dzieciakowi to się można było z niego ponabijać :/ ... dziwne że rok później w liceum nagle z tych samych zadań na W-F wynili mi się poprawły na tyle że zacząłem przybiegać w połowie stawki!!. Kurwa pare lat później nawet maraton przebiegłem!!! Więc z kim pył problem?! z dzieciakiem czy z wufistom!!

Top 100 Top 100 7 dni