Wiecie nie wiem co mam robić w życiu, duże ambicje i brak dzialania, zawodze się na sobie dzień w dzień, jestem uczennica szkoły wiec tyle mam szczęścia, że życie samo się jeszcze jakoś organizuje, nawet mam wysokie stopnie ale ciągle myślę, że siedzenie tam jest stratą czasu i mnie męczy, wiec opuszczam często dni a materiał nadrabiam bardzo szybko i bez problemu, nie myślę o rzuceniu szkoły tylko rozpoczęciu robieniu czegoś z sensem, coś co by mnie określało, japierdole wiem ze ludzie maja większe problemy ale jestem w jakims martwym punkcie od początku września i nie rozumiem co mi nie pasuje

Top 100 Top 100 7 dni