I co, znowu Cię spotkałam, nie chciałam, nic nie wiem z tej sztuki, a Ty, ty też nic z niej nie wiesz, więc dlaczego podjąłeś taką decyzję... Ty wiesz, co ja czuję, niestety nie jestem dobrą aktorką. To ciekawe, od wczoraj totalny dół, moja dusza, moje serce, moje ciało wyrywa się do Ciebie... a rozum mówi nigdy więcej, a on mówi stop. Wiem, że on ma rację, więc dlaczego ciągle jeszcze tak chorenie boli... Dlaczego muszę Ciebie spotykać... Wiem że też cierpisz, ale w przeciwieństwie do mnie Ty cierpisz na własne życzenie, wiedziałeś, że nie jesteś wolny, wiedziałeś i nie powiedziałeś... A ja byłam na tyle głupia, że nie zauważyłam... za szybko się zakochałam... Tylko cholera po roku powinno już przejść, a boli cały czas tak samo... Ona nic nie wie... jak chciałabym jej powiedzieć, jakiego dupka ma faceta, tylko po co ranić kolejną kobietę... wiesz, dużo osiągnąłeś na plaszczźnie zawodowej, ale w życiu prywatnym jestes zerem... kiedy to dotrze do mojego serca?




Top 100 Top 100 7 dni Jesteś niezalogowany! Zaloguj