ludzie! mam problem
bardzo śmierdzą mi stopy i się pocą.To dla mnie bardzo wstydliwy temat,ale nie mam z kim o tym porozmawiać.Boję się zdjąć buty u znajomych,w szkole w szatni nawet nie rozbieram trampek,bo obawiam sie,ze moi znajowmi beda sie wysmiewac,ze mam smierdzace szwaje.Próbowałem juz wszystkiego:pudru,talku,dezodorantow do stop i odświeżaczy powietrza,ale po tym świństwie w sprau zajeżdżały jeszcze bardziej-tak słodko.co ja mam zrobić??Gdy przychodzę do domu,to od razu wparzam do łazienki i myję nogi i zmieniam skarpety,bo inaczej sie nie da wytrzymać i samemu mi sie w glowie kreci od tego smrodu.Ten zapach jest taki dość kwaśny i silny. potem w kiblu musi się wietrzyć do wieczora.Naprawdę jestem higieniczną osobą...Może ktoś z Was miał taki problem i z tego wyszedł?Może macie jakieś sprawdzone sposoby?Błagam,pomóżce,z tym sie nie da normalnie zyc,do zadnych znajomych w odwiedziny.Zimą jeszcze można sklamac,ze mi zimno w stopy,ale co w lecie??Uwierzcie, że po tygodniu noszenia butów muszę je wyrzucac, gdyż nie chcą ich przyjąć do reklamacji.Nawet trzymanie w nich torebek herbaty nie pomaga.Jestem tym fakten zdruzgotany.Nie wiem co robić na samą myśl,że będę musiał zdjąć moje obuwie np.gdy idę sie wykąpać przyprawia mnie o mdłości.Proszę pomóżcie!




Top 100 Top 100 7 dni Jesteś niezalogowany! Zaloguj