Mam poważny problem. Może brzmi on dość idiotycznie i pewnie nikt nie potraktuje tego poważnie, ale to mnie naprawdę męczy. Odkąd tylko pamiętam irytowały mnie odgłosy przeżuwania, mlaskania, siorbania. Ostatnimi czasy to przerodziło się w obsesję. Nie jestem w stanie opisać, co czuję, kiedy słyszę, jak ktoś je. Parę razy zdarzyło mi się wpaść w histerię, płakać, krzyczeć, wyzywać wszystkich naokoło. Ponadto budzi to we mnie agresję, coś mnie w środku tak okropnie skręca... Nie wiem, naprawdę nie potrafię tego opisać. W dodatku, w takie dni jak ten, kiedy mam gorszy humor, nie jestem już nawet w stanie zjeść normalnie z rodziną obiadu. Wszyscy mają dosyć tej mojej manii, mówią, że mam się przestać zachowywać jak wariatka i że to mi nie może przeszkadzać, bo to przecież normalne ludzkie zachowanie. Dlaczego oni nie rozumieją, że ja też nie chcę wcale się tak zachowywać, ale to jest po prostu silniejsze ode mnie?




Top 100 Top 100 7 dni Jesteś niezalogowany! Zaloguj