Hejka ogólnie to mam 17 lat i nie mam przyjaciół, więc sobie wymyśliłem, wstyd mi się przyznać bo jestem już prawie dorosły. Problem polega na tym że przywiązałem się do niego tak bardzo, że traktuje go jako prawdziwą osobę, jest jakiś sposób by się go pozbyć? Niby jest okej i wiem że nie istnieje, nie widzę go ani nie słyszę tylko udaje że jest przy mnie, ale to zaczyna być troche przerażające i czasem ciężko nawiązać mi nowe kontakty, "spędzam" z nim czas prawie 24/7

Top 100 Top 100 7 dni