porównywanie zapłacenia za zwalenie konia dupą do prawdziwego doprowadzenia do tej czynnosci
Słowo 'ruchanie' to tylko wytrych.Każdy przegryw ma na myśli całość np:relacje,bycie akceptowanym,a nie tylko prymitywne ruchy posuwiste.Tylko brzmi to zbyt patetycznie żeby o tym zawsze pisać
Ale jesteś prymitywnym prostakiem nie rozumiesz że człowiek ma wyższe potrzeby niż tylko dać divie 200zl i zwalić konia jej cipą. Normalny człowiek ma potrzeby akceptacji, posiadania naturalnych relacji a nie takich za 200zl/h
Świat się nie kręci wokół ruchania i posiadania partnerki.
Wydaję mi się, że jeśli ktoś nie potrafi być szczęśliwy z samym sobą, to druga osoba magicznie nie sprawi jego poczucia zadowolenia z życia.

Świat nie kręci się wokół posiadania domu i siedzenia w domu. Jak ktoś nie potrafi być szczęśliwy na dworze, to w domu też nie będzie ( ͡° ͜ʖ ͡°). Może i to prawda, ale myślę że bezdomni są jednak zwykle mniej zadowoleni z życia od reszty.
To znany fakt że jakość intymnych relacji to jeden z najważniejszych czynników decydujących o zadowoleniu z życia. Bardziej niż zarobki, edukacja, posiadanie dzieci, światopogląd czy ilość deszczowych dni w roku.
własnie,że cały świat sie wokół tego kręci xD

Jak bardzo zakłamanym trzeba być,żeby wmawiać 25 letnim prawiczkom,że jest inaczej gdy w radiu w dosłownie co drugiej piosence jest hehe "Jej dotyk,zróbmy to jeszcze raz" nie mówiąc już o kinematografii.

"No ileż mogą ci ludzie w Afryce smęcić o tym jedzeniu,ja jakoś jem i to nic wielkiego"

Top 100 Top 100 7 dni