Smutno mi, bo moje wspomnienia które nagle odżyły, są dla mnie tak bardzo sentymentlne i odległe, wręcz nostalgiczne. Są uczuciem za czymś utraconym, zagubionym i zapomnianym podczas codziennej wędrówki. Smutno mi, bo nie mogę ich powrócić. Nie mam nikogo z kim mogłabym oglądać gwiazdy na niebie czy podziwiać wszechświata....a mimo to kocham moje życie...
-
29.7.2010 21:48:46
czasami niestety tracimy coś nieodwracalnie... takie bywa życie... przeszłość - niestety już minęła, za to przyszłość, czeka, i niewątpliwie, znajdziesz kogoś z kim będziesz podziwiać gwiazdy na niebie, zachody słońca, kogoś z kim spędzisz kolejne piękne chwile w życiu. szczęście podobno przychodzi niespodziewanie...
-
29.7.2010 21:42:54
wiecznie się tęskni za czymś czego nie mamy