Widzę tu straszny hejt na kobiety ostatnio, płacz jakie kobiety okropne, leniwe, głupie. A wy jacy niby jesteście? Weźmy taką rzecz, zawsze jak jest temat związków kobiet z obcokrajowcami to rzucacie mięsem i wyzywacie od dziwek. Wspomnij o arabie to pierwsze skojarzenie u polaka to "brudas", podczas gdy higiena osobista u wielu polskich mężczyzn nadal kończy się na szybkim obmyciu raz na parę dni. Przeciętny arab myje się nawet kilka razy dziennie. Moja koleżanka ma narzeczonego turka, na studiach wiele razy spotkałam się z ciemnoskórymi, NIGDY nie zauważyłam żeby któryś był w jakikolwiek sposób zaniedbany. Piękne równe zęby, ładny zapach, dobrze dobrane i czyste ubrania. Teraz porównajcie sobie do swoich rówieśników w powyciąganych bluzach, z kilkudniowym zarostem, często z ubytkami już w młodym wieku. Jeszcze to pokolenie dzisiejszych nastolatków jest bardziej ogarnięte w tych sprawach, ale taki rocznik 80-90 to tragedia... I tu nie chodzi tylko o wygląd! Macie w zwyczaju pieprzyć, że lecimy na "wielkie pały" bo z tymi "brudasami" przecież nawet nie porozmawiamy bo nie znają polskiego. No to pragnę was powiadomić, że istnieje taki język jak angielski, w którym wielu ludzi z całego świata się komunikuje, to po pierwsze. Po drugie prędzej porozmawiam ze studentem z Kenii o literaturze i muzyce, niż z typowym polakiem którego świat kończy się na oglądaniu meczy i żłopaniu piwska. Gadacie o gwałtach, islamie i przedmiotowym traktowaniu, podczas gdy sami reprezentujecie poziom troglodyty rozprawiając o dupie i cyckach w rytmie disco-polo, a swoich kolegów mierzycie miarą tego ile "dupeczek" zaliczyli. Poza tym nie tylko "brudasy" są lepsi, szwedzi czy włosi mają jasny kolor skóry i też biją was na głowę pod każdym względem. Dlatego zanim zaczniecie pieprzyć jakie to kobiety są złe i puszczalskie to najpierw spójrzcie w lustro...

Top 100 Top 100 7 dni